piątek, 9 października 2015

Prolog

 Wracam właśnie ze szkoły. Jest strasznie zimno.  Mam nadzieję, że dotrę na miejsce zanim zacznie padać. Z resztą... Najwyżej się rozchoruję i nie pójdę do szkoły. Od kąd Szymek wyjechał nie zależy mi na niczym. Kim jest Szymon? Moim chłopakiem. Wyjechał do Stanów. Nie minął jeszcze tydzień, a ja nie wiem czy dłużej bez niego wytrzymam... Ta niepewność, że może kogoś tam znajdzie i że już mu na mnie nie zależy. Wierzę mu, ale wiadomo... W dzisiejszych czasach właśnie nic nie wiadomo! Nigdy nie ma się 100% pewności, że wszystko pójdzie zgodnie z planem. Najczęściej wszystko się sypie, ale takie życie...
 Zaczęło lać. Nieźle zmokłam zanim dobiegłam do klatki. Przekroczyłam próg mieszkania i wydawało mi się zbyt cicho... Zwykle o tej porze ciocia krząta się po kuchni.
-Już jestem-powiedziałam chociaż wydawało mi się że nikogo nie ma. Żuciłam plecak na ziemię i zdjęłam mokre buty oraz skórzaną kurtkę. Czemu nie wzięła rano czapki?! Przynajmniej włosy bym miała teraz suche...
 Weszłam do salonu i zobaczyłam na kanapie pod kocem śpiącą kobietę o jasnych włosach. Niepewnie do niej podeszłam.
-Ciociu-powiedziałam dosyć cicho-Obudź się.
Potrząsnęłam lekko kobietą. Nie reagowała. Spojrzałam na stolik, który stał obok. Na nim leżało puste pudełko po lekach i szkłanka. Moje serce biło jak oszalałe. Potrząsnęłam jeszcze raz ciałem ciotki, tym razem mocniej. Nadal nic. Zaczęłam krzyczeć. Wpadłam w panikę.  Dopiero po chwili uświadomiłam sobie, że w takiej sytuacji warta jest każda sekunda. Szybko wzięłam telefon i zadzwoniłam po pogotowie. Nie mam pojęcia jak udało mi się podać wtedy adres...
 Dalej z tego dnia pamiętam wszystko jakby przez mgłę. Reanimacja... Karetka... Potem nic.

❤❤❤

Hej =)
Witam na moim nowym blogu z opowiadaniem ;)
Dawno mnie nie było na bloggerze... 
Szkoła i te sprawy :/
Ostatnio dużo rzeczy działo się w moim życiu i nie miałam na nic czasu, ale to jest nie ważne =)
Muszę się przyznać, że strasznie się za tym wszystkim stęskniłam <3
Brakowało mi pisania i mam nadzieję, że teraz będę miała więcej czasu dla mojej pasji =D
Przynajmniej będę się strać ;P

Jeśli chcesz zadać mi jakieś pytanie zapraszam na mojego aska =)
Tam też mnie dawno nie było, ale to też zmienię xD

Misie papatki do następnego rozdziału ;*
Mam nadzieję, że historia Wam się spodoba ❤

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz